Wystawy zakończone

Pragaleria

Stalowa 3, Warszawa

Wystawy

Tomek Mistak „Oddziaływanie na odległość”

„Upiorne działanie na odległość” Ludzkość od zawsze patrzyła w gwiazdy. Żyjemy w świecie, który kocha to, co wielkie i przytłaczające. Jednocześnie przeraża i fascynuje nas majestatyczne piękno i ogrom Wszechświata. Szukamy śladów pozaziemskiej cywilizacji, z wypiekami na twarzach oglądamy lądowanie człowieka na księżycu. Tymczasem, tuż obok nas, gdzieś w sterylnych laboratoriach, uzbrojeni w mikroskopy elektronowe […]

Geijutsu – Japońska sztuka na Pradze

Geijutsu znaczy sztuka. Twórczość artystyczna Japonii zawsze budziła zainteresowanie polskich kolekcjonerów. Dzięki wystawom organizowanym przez największe muzea w Polsce, rodzimi widzowie mieli okazję poznać historię i kontekst społeczny dzieł, które powstawały przez stulecia na terenie Nipponu. Od czasów XIX wieku niezmiennie pociągają nas spokój, minimalizm i elegancja, które odnajdujemy w pracach artystów japońskich. Nutka tajemnicy […]

Michał Mroczka, „Przeczucie Wojny”

Bang! Świst! Bum! Działa strzelają salwami w powietrze. Kule przelatują ze świstem koło ucha. Bomby z ogłuszającym hukiem niszczą kamienice. Kolejna elegancka dzielnica europejskiej metropolii zmieniona w pustynię. Tonący tankowiec pluje gęstą ropą do morza. Szyby naftowe płoną. W okopach rośnie stos trupów. Stal, pęd, krew, piach, strach, energia atomu. Przeczuwaliśmy to od dawna. Nadeszła wojna.

Szymon Biernacki, „Naturalnie” – GRAFIKA CYFROWA

Wystawa prac Szymona Biernackiego jest doskonałym okazją do tego, by zapoznać się z szerokimi spektrum możliwości jakie daje twórcy i odbiorcy współczesne malarstwo cyfrowe. W przeciwieństwie do tradycyjnych dziedzin sztuki, dzieła cyfrowe nie są ograniczone do jednego nośnika.  Na wystawie „Naturalnie” będzie można podziwiać prace przeniesione na bardzo różne podłoża, takie jak papier, płótno czy dibond.  To unikatowa sposobność do tego, aby na własne oczy przekonać się, jak zmienia się odbiór dzieła w zależności od użytego medium.

Ewa Zawadzka "Materia Ciszy"

Wystawa „Materia Ciszy” Ewy Zawadzkiej jest prezentacją malarstwa, które operuje kontrastem światła i cienia. Wprowadza widza w tajemniczy świat industrialnych pejzaży skłaniających do refleksji. Obrazy przedstawiają głownie proste, rudymentarne krajobrazy. Można określić je jako malarstwo surowej bryły, które oddziałuje monumentalnością i geometrią kształtów. Ostrość łagodzi swobodnie prowadzone światło, które ociepla przestrzeń i niweluje wrażenie przytłoczenia. Formy z obrazów Ewy Zawadzkiej przypominają fragmenty murów i kamiennych ścian. Wpisują się w klimat przemysłowego Śląska i Katowic, z którymi artystka związana jest od dekad. Pozbawione ludzkiej postaci, obrazy nabierają uniwersalnego charakteru w wyobrażeniu pustki.

Pierwsza wystawa indywidualna Piotra Tarkowskiego

Zapraszamy serdecznie na wernisaż wystawy malarstwa Piotra Tarkowskiego, który odbędzie się w Pragalerii 30 marca 2016 r. w godz. 18.00-21.00. Na wernisażu zagra Volodymyr Antoniv /klarnet + elektronika/, a o wyjątkowe smaki stałe i ciekłe zadba Gocha Catering. Po wernisażu zapraszamy na afterparty do To się Wytnie.
Wystawa Piotra Tarkowskiego odbywa się pod patronatem: Artinfo.pl, ArtImperium, O.pl, Rynek i Sztuka

Historie w pejzażu
Zawsze uważał, że powinien związać swoje życie ze sztuką, także zawodowe. Ułożyło się jednak inaczej. Tradycyjną ścieżkę kariery zakończył na kursach przygotowawczych na ASP, do egzaminów jednak nie przystąpił. Wyjechał z Polski. Docelowo osiadł w Niemczech i zdecydował się na inny zawód. Zajął się tatuażem, który choć z profesjonalną karierą artystyczną ma niewiele wspólnego, to pozwala rozwijać umiejętności rysunkowe, szczególnie swobodną pracę nad formą, a także wyćwiczyć precyzję i cierpliwość. To dało podstawy sztuki Piotra Tarkowskiego. Sztuki, którą artysta buduje samodzielnie, do wszystkich rozwiązań dochodząc na drodze indywidualnego eksperymentu i autorskich poszukiwań.

Magdalena Daniec, „Częściowa anhedonia”

Zapraszamy serdecznie na wernisaż wystawy malarstwa Magdaleny Daniec, który odbędzie się w Pragalerii 20 maja 2016 r. w godz. 18.00-21.00. O oprawę muzyczną zadbają Oksana Predko i Wojtek Makowski. Po wernisażu zapraszamy na afterparty do To Się Wytnie. Wystawa potrwa do 2 czerwca 2016 r.

Patroni i partnerzy wydarzenia: Fundacja Promocji Sztuki Polskiej, ArtImperium, O.pl, Artinfo.pl.

Częściowo się wymyka

Czy to będzie opowieść o smutku? Nie, nie do końca. Choć oczywiście częściowo też, bo przecież to „Częściowa anhedonia”. Malarstwo Magdaleny Daniec nie jest jednak smutne, natomiast na pewno jest poważne. Generalnie jej twórczość to poważna sprawa i to nawet bardzo. Pod wieloma względami. Na początek ze względu na warsztat. Z jednej strony artystka jest absolutną perfekcjonistką. Działa w obszarze obrazu, a także w obrębie jego warstw, z taką precyzją i świadomością, z jaką czynili to mistrzowie malarstwa dawnego oraz pisarze ikon. Po drugie jednak, a może właśnie dzięki tej świadomości, w zasadzie rzemieślniczej, może sobie pozwolić na zupełną dezynwolturę. Stąd w malarstwie Daniec kolaż używany w tak śmiały sposób, w jaki inni artyści używają tylko farb. Artystka wkleja papiery, fotografie, przedmioty. „Chomikuje” rzeczy znalezione i odziedziczone, daje im nowe życie i znaczenie w przestrzeni obrazowej, wykorzystuje ich faktury i kolory. Gra jednak tymi elementami nie jak fragmentami grafik, a jak dodatkową paletą kolorystyczną. Chętnie też czerpie z nich jeszcze jeden element, ten, którego zawsze w malarstwie brakowało, a po który artyści na zasadach „oszukania oka” sięgali w różny sposób, mianowicie trzeci wymiar. Magda Daniec wykorzystuje właściwości przestrzenne materiałów, buduje miniaturowe konstrukcje skrzynkowe wklęsłe, lub przeciwnie, wypukłe witrynki z malarstwem, w którym coś wystaje, coś jest nie do końca przymocowane i płaskie. Patrząc na te elementy, ma się jednak przekonanie, że u Daniec wszystko jest w pełni malarstwem, że to inny sposób stosowania impastów. Najważniejszy u Magdy Daniec jest kolor. W nim wypełza trochę „anhedonii”. Częściowo. I też na zasadzie kontrastu.

Darek Zabrocki, „Miasta” – GRAFIKA CYFROWA

Polska Grafika Cyfrowa zaprasza do Pragalerii na pierwszą, niepowtarzalną i wyjątkową wystawę prac stanowiących przegląd prywatnej twórczości Darka Zabrockiego, jednego z najbardziej cenionych artystów cyfrowych, której wernisaż odbędzie się 15 grudnia 2015 roku w godz. 18 – 21 w siedzibie Pragalerii. Zaprezentowane obrazy łączy tematyka. Przedstawiają istniejące realnie i wyobrażone miasta. Wariacje na temat znanych zakątków i kształtów architektonicznych przeplatają się z atmosferą tajemnicy i niedopowiedzenia, stwarzając odbiorcom płaszczyznę do wniknięcia w świat tętniącego życiem w głównych arteriach i melancholijnego wycofania w zaułkach tytułowego miasta. Podążenie za wyobrażeniem zatrzymanym na obrazie można porównać z doświadczaniem świata tworzonego przez Darka w grach komputerowych. Widz staje się jednocześnie uczestnikiem świata wykreowanego przez artystę.

Katalog w formacie PDF do pobrania tutaj.

Agnieszka Pietrzykowska, „Dekonstrukcja pod Różową Pianką”

Intrygujący, przykuwający uwagę, wręcz zaczepny jest w pracach Agnieszki Pietrzykowskiej kontrast. Opozycja pomiędzy delikatnie, finezyjnie ciągniętą rysunkową kreską, a grubym malarskim impastem. Konfrontacja minimalnych bieli i szarości z czystymi kolorami podstawowymi czyli bardzo silnymi w wyrazie czerwieniami, żółciami i błękitami.
Cielesne, obłe i biologiczne kształty, choć dryfują w kierunku abstrakcji, są w swoim ciężarze niemal mięsne. Ich opozycję stanowią koronkowe „wzory” mechanicznych diagramów, przypominające inżynieryjne schematy, choć trochę też i krawieckie wykroje. Wiele przeciwieństw zawartych jest w malarstwie Pietrzykowskiej, a mimo to tworzą one harmonijną całość. Zapewne dlatego, że jej propozycja to koncepcja dojrzała, do której artystka dochodziła latami, realizując różne serie obrazów. Niektóre z nich są już zamknięte, inne to zaledwie pojedyncze prace, których tematyka i pierwotna koncepcja czekają jeszcze na rozwinięcie.

Ziemowit Fincek, „Nieznane Światy”

Malarstwo Ziemowita Fincka stanowi kwintesencję pełnej swobody twórczej. Jego obrazy wymykają się jakimkolwiek ograniczeniom, nie respektują optycznej krawędzi ramy, często nie zachowują prostokątnego kształtu, chętnie unikają gładkości powierzchni, przechodząc płynnie w relief. To zapis absolutnej żywiołowości, dalekiej jednak od chaosu. Dalekiej, gdyż malarstwem Fincka rządzi przemyślana logika i wewnętrzna konstrukcja. Mimo nieposkromionej euforii tworzenia autor zachowuje rygor kompozycyjny, a także harmonię barw. Kolorystyka jego prac raz oparta jest na silnym kontraście, innym razem tworzy niemal monochromatyczne światy. Nigdy nie jest to jednak zestawienie przypadkowe.

Igor Aqualoopa Chołda, „Testosterror”

Wystawa Igora Aqualoopy Chołdy „Testosterror” odbywa się w ramach Ogólnopolskiego Festiwalu Psychologii Procesu Popkreacje www. popkreacje.pl
Na wernisaż do Pragalerii zapraszamy 30 września 2015 r. w godz. 18.00-21.00. Zagra na nim Dj Droga z kolektywu Plastilina. Satysfakcję podniebienia zapewni Meat Love i Moctajl. Od godz. 21.00 zapraszamy na afterparty do Składu Butelek na koncert zespołu Bajkonur.

Patroni medialni: Artinfo.pl, ArtImperium.pl, O.pl, Polska Grafika Cyfrowa

Eva Chełmecka, „Cyberrebel”

Zapraszamy na wernisaż wystawy Evy Chełmeckiej „Cyberrebel”, ktory odbędzie się 15 października 2015 r. w Pragalerii w godzinach 18.00-21.00. Na wernisażu towarzyszyć będą nam dźwięki serwowane przez dj WAE z kolektywu Deepwater oraz smaki przygotowane przez Meat Lowe i Mocktail. Po wernisażu zapraszamy na afterparty – niespodziankę.

Ekspozycja prezentuje intrygujące malarstwo oraz obiekty. W niezywkły świat sztuki Evy Chełmeckiej wprowadza Andrzej Grabkowski w bardzo osobistym tekście:

Kacper Bożek, „Akwaforta towarzyska”

Kacper Bożek na temat ekspozycji: Moja warszawska wystawa jest wyborem grafik wykonanych w przeciągu ostatnich piętnastu lat. Są to prace nie należące do żadnego z powstałych w tym okresie cyklów graficznych: „Mistrza i Małgorzaty” oraz „Rękopisu znalezionego w Saragossie”. W odróżnieniu od grafik tekowych, których chronologiczna narracja o literackim rodowodzie budowana jest na wielu planszach, to pokazywane na wystawie grafiki są autonomicznymi historiami. To znaczy cała opowieść, anegdota kryje się wewnątrz jednej odbitki, a klucz do jej odczytania stanowi przeważnie tytuł.

KRZY.WE 2

Drugie „Krzywe” świadczą przede wszystkim o tym, że pierwsze spotkały się z ciepłym przyjęciem. Ba, nawet gorącym. Z dużą satysfakcją myślimy o tamtej wystawie, wernisażu, finisażu, publiczności i atmosferze, jaka towarzyszyła pierwszej edycji projektu. Krytycy docenili wysoki poziom prezentowanych prac, odwiedzający podobnie. Dodatkowo wszyscy bawili się doskonale, a znajomość wektorów i tego, co przy ich pomocy można tworzyć, na pewno wzrosła. Minęły dwa lata i przyszedł czas na drugą edycję projektu. Konsekwentnie trzymamy się warszawskiej Pragi, zapraszając do Pragalerii – miejsca zdecydowanie odpowiedniego dla prezentacji twórczości wektorowej, gdyż od swojego powstania związanego z projektem Polska Grafika Cyfrowa. Nie zmienia się, a tylko lekko poszerza, formuła prezentacji.