W twórczości Agaty Kosmali niezwykle ważną rolę pełnią motywy księżyca oraz linii horyzontu, do których wciąż nawiązuje w kolejnych płótnach. Artystkę fascynuje to, czego nie widzą nasze oczy, co na zawsze pozostaje zakryte i niepoznane. Ciemna strona księżyca, której nigdy nie zobaczymy z Ziemi, pejzaż ukryty za linią horyzontu… to miejsca tajemnicze, o których wiemy, że istnieją,
ale które możemy poznawać jedynie przy użyciu własnej wyobraźni. Tytułowy księżyc, choć sprawia wrażenie zimnego, lśni tylko dlatego, że odbija ciepłe promienie słońca. Właśnie kontrasty temperatur interesują artystkę szczególnie. Agata Kosmala dostrzega w zestawieniu ciepła i chłodu nawiązanie do dualizmu ludzkiej natury. W swoich obrazach łączy tony gorące i zimne, złoty i srebrny szlagmetal, materiał surowego płótna z pastelowymi barwami. Dzięki temu tworzy małe mikroświaty, w których zamyka całą paletę nastrojów i stanów emocjonalnych. Choć emocje, które przedstawia, często są w opozycji wobec siebie, to jednak, na powierzchni jej płócien, w magiczny sposób zaczynają się dopełniać, tworząc harmonijną, zrównoważoną kompozycję, w której zamknięto liryczną opowieść o dwoistości ludzkiej natury i kosmosu.
W swojej twórczości Agata Kosmala świadomie unika opisowego języka, posługuje się abstrakcją, by uciec od dosłowności,
która tkwi w znajomych kształtach ludzi i przedmiotów. Obrazy artystki szepczą więc wprost do naszych zmysłów, pobudzając emocje, które nie zawsze umiemy nazwać. Choć odnajdujemy w nich mnogość barw i ślady szerokiego gestu malarskiego, to jednak tchną spokojem, uwodzą lirycznością i wzbudzają zaciekawienie tajemnicą, która się w nich kryje. Agata Kosmala tworzy w skupieniu,
kontempluje niuanse kompozycji, która dopiero zaistnieje, niczym japoński kaligraf analizuje każdy ruch dłoni, rzadko pozwalając, by prowadziła ją wyłącznie intuicja. W jej płótnach znajdują miejsce spotkania dynamiczny ślad pędzla i przemyślana, minimalistyczna kompozycja. Szukając wyciszenia, ostrożnie dobiera środki malarskie, wierząc, że mniej, znaczy więcej. Świat, który buduje na powierzchni płótna jest subtelny, tajemniczy, elegancki i eteryczny. Jeśli w jej obrazach pojawia się błyszczący złotem szlagmetal, to wyłącznie w detalu, pobłyskując punktowo. Choć czasem zdarza jej się rozpryskiwać farbę na płótno, to jednak zawsze dba o to, by było to kilka kropel, które spadną w odpowiednim miejscu, nadając kompozycji wrażenie lekkości i niemal biżuteryjnej dekoracyjności. Gest, intuicja i przypadek podporządkowane są rozumowi, pojawiają się wyłącznie ramach wcześniej ustalonego planu. Jak mówi sama artystka: To malarstwo gestu, ale nie szybkich decyzji.
13 stycznia 2017 roku w Pragalerii odbył się wernisaż wystawy, prac wyjątkowo uzdolnionego artysty Michała Mroczki. Nasi liczni goście i mieli możliwość zapoznania się z dziełami wchodzącymi w skład cyklu „Przeczucie Wojny”. Była to świetna okazja do spędzenia piątkowego wieczoru w świetnym towarzystwie.
Kto z Państwa nie mógł być z nami w trakcie wernisażu, ma jeszcze szansę zapoznać się z pracami MichałaMroczki do 27 stycznia 2017 r.









Serdecznie zapraszamy na trwające już 14. Warszawskie Targi Sztuki. Oprócz twórczości stale współpracujących z nami artystów (Aga Pietrzykowska, Magdalena Daniec, Lech Maślankiewicz /Make it Simple/) przybliżamy prace znakomitej artystki rozpoczynającej współpracę z Pragalerią – Katarzyny Kombor. Poza tradycyjną ekspozycji malarską prezentujemy także sztukę cyfrową. Ekspozycję uświetnia nietypowa atrakcja – zapraszamy do zwiedzania wirtualnej wystawy przedaukcyjnej (Virtual Reality). Znajdziecie nas Państwo przy stanowisku nr 17.
Do zobaczenia!

23 września 2016r. w Pragalerii miał miejsce wernisaż wystawy malarstwa Ewy Zawadzkiej. „Wystawa „Materia Ciszy” Ewy Zawadzkiej jest prezentacją malarstwa, które operuje kontrastem światła i cienia. Wprowadza widza w tajemniczy świat industrialnych pejzaży skłaniających do refleksji.” (Karolina Michalak) Dzięki wyjątkowej oprawie muzycznej Wojtka Makowskiego refleksyjny i tajemniczy nastrój był jeszcze bardziej rzeczywisty. Wieczór uznajemy za wyjątkowo udany.
Ciesząca się dużym zainteresowaniem wystawa prac Ewy Zawadzkiej potrwa jeszcze kilka dni – dokładnie do 10 października 2016 r. Kto z Państwa nie miał jeszcze okazji osobiście przyjrzeć się twórczości tej cenionej autorki, ma możliwość zapoznania się z nią na naszej stornie internetowej w zakładce wystawy. Zapraszamy!

Miło nam poinformować, że Pragaleria rozpoczęła współpracę z kancelarią prawną Magdaleny Korol – IP Legal Adwokaci. IP Legal Adwokaci zapewnia nam wsparcie merytoryczne oraz komplekową obsługę prawną.


W środę 18 maja 2016 roku w Pragalerii odbyła się aukcja charytatywna grafiki cyfrowej DOBRE PIKSELE, organizowana wspólnie z Polską Grafiką Cyfrową – wydarzenie pod wieloma względami o wyjątkowym charakterze. Aukcja wieńczyła wystawę, w której udział wzięło 59 artystów, wśród których znalazły się nazwiska światowej sławy grafików cyfrowych. To druga tego typu aukcja w Polsce – sztuka cyfrowa dopiero zaczyna wkraczać na rynek kolekcjonerski. Mimo to, wydarzenie cieszyło się dużym zainteresowaniem, a wyniki przerosły oczekiwania organizatorów. Jest to wiadomość o tyle dobra, że cały dochód ze sprzedaży prac przekazany zostanie na rzecz Niepublicznej Szkoły Podstawowej dla dzieci z zaburzeniami ze spektrum autyzmu “Przylądek”.
W licytacji udział wzięło blisko 100 osób z całego świata. Ci, którzy nie mogli uczestniczyć w aukcji osobiście w siedzibie Pragalerii, mogli to zrobić telefonicznie lub składając limity licytacyjne. Przy okazji tej aukcji wyjątkowo dużym zainteresowaniem cieszyła się także platforma Onebid, za pośrednictwem której możliwa jest licytacja przez internet w czasie rzeczywistym – z tej opcji skorzystało niemal 50 osób, czynnie biorąc udział w wydarzeniu.
W efekcie sprzedane zostało 100% oferowanych prac. Cena wywoławcza każdej z nich wynosiła 100 zł – co jest już tradycją przy aukcjach charytatywnych. Średnio każda pozycja przebijana była 5-krotnie, wiele prac osiągnęło cenę rzędu 500-600 zł. Rekordowo wysoką sumę zaoferowano za grafikę Jakuba Różalskiego – wykonana przez niego praca sprzedała się za 900 zł, a przebijano ją aż 16 razy. Oferowane na aukcji premierowe dzieła, mając niewątpliwą wartość artystyczną, posiadają także niebagatelne znaczenie kolekcjonerskie i rynkowe – wydrukowane na certyfikowanym papierze, sygnowane przez artystów, w niskim nakładzie 20 odbitek, są także opatrzone dodatkowymi zabezpieczeniami w postaci suchego stempla i hologramu Polskiej Grafiki Cyfrowej. Wartością dodaną do prac zakupionych przez kolekcjonerów na aukcji DOBRE PIKSELE był także dołączany do każdej pracy certyfikat o wartości 10 zł w walucie Bitcoin, ufundowany przez Polskie Stowarzyszenie Bitcoin.
Sukces aukcji DOBRE PIKSELE cieszy przede wszystkim ze względu na szczytny cel, jaki jej przyświecał. Świadczy także o rosnącym zainteresowaniu kolekcjonerów nową dziedziną jaką jest sztuka cyfrowa. Z pewnością nie jest to ostatnie tego typu wydarzenie zorganizowane jest przez Pragalerię i Polską Grafikę Cyfrową.



Kilkanaście dni temu zakończyły się targi sztuki JustMAD7 w Madrycie, na których w dniach 23-28 lutego 2016 r. prezentowała się Pragaleria. Pokazywaliśmy się w gronie 55 galerii z Europy, USA i Ameryki Południowej. Przepiękny, nowoczesny budynek w samym centrum starego Madrytu przyciągał tłumy gości zainteresowanych sztuką i jej kolekcjonowaniem. Był to w Madrycie szczególny czas, kiedy odbywały się także inne imprezy targowe, w tym obchodzące swoje 35-lecie targi sztuki ARCO, jedna z najbardziej uznanych europejskich imprez tego typu, gromadząca prestiżowe galerie i najbardziej cenionych kolekcjonerów.
Na JustMAD7 Pragaleria prezentowała wystawy dwóch artystek: Anny Nosowicz i Agnieszki Pietrzykowskiej. Anna Nosowicz na JustMAD znalazła się w gronie rezydentów Santander Bank i wcześniej odbyła miesięczny pobyt studyjny w Maladze. Prace, które przygotowała w trakcie tego pobytu pokazywane były na oddzielnej wystawie w tym samym budynku. Na Stoisku Pragalerii znalazły się jej najnowsze wielkoformatowe płótna z cyklu „Oservatorio”. Wystawa Agnieszki Pietrzykowskiej stanowiła bardziej „konstruktywistyczny” fragment ekspozycji, którą artystka prezentowała w warszawskiej siedzibie Pragalerii w lutym. Prace Agnieszki, początkowo budziły tylko zaciekawienie hiszpańskich kolekcjonerów, które jednak na koniec targów zaowocowało zakupami do kilku znaczących kolekcji.
Oto kilka zdjęć, pokazujących targową atmosferę.
[galeria=6]

