Zabudowania zamknięte, 1984 r.

Pragaleria

Stalowa 3, Warszawa

Stanisław RODZIŃSKI (ur. 1940 r.)

Stanisław RODZIŃSKI (ur. 1940 r.) - Zabudowania zamknięte, 1984 r.

Zgłoszenie chęci kupna

W celu zgłoszenia chęci kupna należy wypełnić formularz.

Prosimy o wpisaniu w pole "dodatkowe uwagi" informacji na temat preferowanego sposobu płatności (przelew, gotówka, karta, przelew) oraz sposobu odbioru prac (osobisty, przesyłka pocztowa, przesyłka kurierska) oraz ewentualnie czy są Państwo zainteresowani innymi pracami tego artysty.

W przypadku pytań, prosimy o kontakt:
telefon: 884 798852
email: info@pragaleria.pl




    Metoda licytacji

    Limit ceny

    Akceptuję regulamin oferty galeryjnej




    Zabudowania zamknięte, 1984 r.

    olej, płótno, 100 x 125 cm, 102,1 x 127,1 (w oprawie);
    sygn. i opisane na odwrocie: ST. RODZIŃSKI / ZABUDOWANIA / ZAMKNIĘTE

     

    Joanna Pollakówna pisała o malarstwie Rodzińskiego: „I tu [w pracach o tematyce religijnej], i tam [w pejzażach] pobrzmiewa ten sam głęboki, uciszony ton powagi. Tak jakby oczy malarza, odrywając się od oglądanych w wyobraźni mrocznych scen pasyjnych, by powoli przesunąć się po rozległości krajobrazu, tak bardzo były przepełnione tamtą bolesną duchowością, że niosą w sobie nadal i przelewają w kontemplowaną przestrzeń, w każdy zobaczony kształt, w kolor powietrza.”

    Pejzaże Rodzińskiego inspirowane są głównie okolicami nowego Sącza i Nawojowej. Jednak natura jest tylko pretekstem artysty do ukazania pejzażu wewnętrznego. Artysta nie dąży do odwzorowania natury, kieruje się wzruszeniem. Obraz ma prowadzić do konkretnego przeżycia, jest zapisem chwili i emocji. „To miejsce dramatycznych spotkań nieba i ziemi. Niebo jest źródłem światła, które ziemia – zmysłowa w swej materialności – przyjmuje i odpycha. W tej metafizycznej scenerii, zaplątane gdzieniegdzie samotne domostwo ludzkie wydaje się czymś wątłym i przypadkowym” – mówiła Anna Trojanowska o krajobrazach Rodzińskiego. I taki też jest prezentowany pejzaż. Gros płótna wypełnia ciemnozielony impast. Z prawej strony, z zieleni pejzażu wyłaniają się zgeometryzowane zabudowania. Cała kompozycja jest bardzo oszczędna w wyrazie, ale jej siła ukryta jest we wrażeniu jakie sprawia. To pejzaż poetycki, zmysłowy w materii malarskiej i bogaty w emocje od strony duchowej. Spod szerokich stłumionych warstw koloru prześwieca błysk światła grającego na zabudowaniach, zwiastując nadzieję i ukojenie.

    * do ceny wylicytowanej dodatkowo pobierana opłata Droit de suite

    Cena sprzedaży: 7 500